Zainicjowanie w GIT'cie nowego repozytorium to
git clone ssh://nazwa_uzytkownika.serwer.pl/ nazwa_repo
Standardowo zaraz po tej operacji wszystkie zaciągnięte pliki są gotowe do edycji, ale nie edytowane. Innymi słowy
git status
nic nie pokazuje.
Niestety czasami (oczywiście w Windows) zaraz po tej operacji
git status pokazuje kupę właśnie co wyedytowanych plików. Jest to arcyirytujące i nie mija po wykonywaniu ślepych
commit'ów itp. Bywa, że po dowolnym
pull'u problem znów odradza się niczym fenix z popiołów.
Okazało się, że problem tkwi w windowsowych znacznikach końca linii CRLF.
Wystarczy na repozytorium wywołać:
git config core.autocrlf false
i wszystko wraca do normy.
Problem ten opisany jest szczegółowo tutaj:
http://stackoverflow.com/questions/5009096/files-showing-as-modified-directly-after-git-clone